Hitman: Codename 47
W grze wcielamy się w tytułowego numeru 47 który jest płatnym zabójcą. Jest on typowym przedstawicielem tego zawodu – zimny, bezwzględny drań spod ciemniej gwiazdy który zabije każdego dla pieniędzy. Samą grę można określić jako majstersztyk. Hitman urzeka znanymi z filmów sensacyjnych pomysłami, oryginalnym scenariuszem, ciekawymi misjami i perfekcyjną grafiką. Gra wymaga od gracza kombinowania, jaką strategię obrać, celnym okiem, bo będziemy strzelać dużo i ze wszystkiego, a także zdolnością zakradania się po cichu i działania z zaskoczenia. Misje są zróżnicowane i nie ma mowy o spotkaniu dwóch takich samych, nie ma żadnej nudy. Podczas wykonywania misji zwiedzimy wiele lokacji m.in. kolumbijskie lasy tropikalne, Budapeszt czy Hong-kong. Za wykonane misje dostajemy pieniądze które możemy zamieni na nowe rodzaje broni czy ulepszeń. Gra jest bardzo realna dlatego strzelać będziemy z realnych broni takich jak AK-47 czy Uzi. Najciekawsze jest odkrywanie przeszłości numeru 47, kim on jest, dla kogo pracuje i po co to robi. Gra rozpoczyna się w szpitalu psychiatrycznym, gdzie znajduje się nasz bohater, to tutaj poznajemy grę, ten etap pełni rolę samouczka. Grafika dopracowana została w najmniejszym calu, dzięki czemu modele postaci jak i lokacje wyglądają cudownie. Muzyka pogłębia klimat gry.
Gra wtedy:
Klimat, doskonała grafika, postać zabójcy na zleceni, fabuła, ciekawe, zróżnicowane zadania.
Gra dzisiaj:
Pomimo trzech kontynuacji warto w nią zagrać i przypomnieć sobie historię numery 47.
Podsumowanie:
Gra ideał, dlatego okrzykuje ją Najlepszą Grą 2001 roku, zasługuje na to w 100%.

