Red Faction
W grze wcielamy się w zwyczajnego górnika który myśląc o świetlanej przyszłości zaczął pracować w kopalni na Marsie. Korporacja mająca nadzorować pracę w kopalni zaczęła traktować wszystkich jak niewolników i kopalnia przeobraziła się w obóz pracy. Powstała organizacja ruchu oporu o nazwie Red Faction. W końcu któregoś dnia, zaczęła robić się mała awantura z strażnikami i tak oto zaczęła się rewolucja na Marsie. Klimatem gra jest bardzo zbliżona do Half-Life, wiesz że nie kierujesz wielkim herosem pokroju Seriousa Sama, tylko jednym z rewolucjonistów który musi się zmierzyć z całą armią. Dzięki temu łatwiej wczuć się w tożsamość bohatera. Od samego początku jest sporo trudnej walki, a inteligencja oponentów jest na tyle duże że potrafią wykorzystać otoczenie i pracować w grupie. Z adwersarzami, możemy walczyć za pomocą pistoletów poprzez shot-guna, a kończąc na wyrzutni rakiet. Jest to pierwsza gra która pozwalała deformować otoczenie. A wszystko zaprawą genialnego silnika gry: Geo-Mod, który generował dynamicznie uszkodzenia. Można było nawet drążyć podziemne tunele. Grafika w RF okazała się rewelacyjna, to taki „Crysis” tamtych czasów.
Gra wtedy:
Pełna interakcja z otoczeniem, czyli możemy zniszczyć prawie wszystko, przepiękna grafika, muzyka pogłębiająca atmosferę, niesamowity klimat.
Gra dzisiaj:
Po prostu kawał ciekawego FPS-a który każdy powinien znać.
Podsumowanie:
Jest to prekursor wieli dzisiejszych gier, dzięki interakcji z otoczeniem.

